BIESZCZADY – MNIEJ ZNANE

13 września 2020

Z wiadomych wszystkim względów w bieżącym roku grupowy ruch turystyczny bardzo spowolnił, chociaż chęci są wciąż takie same.
W sobotni poranek, my Cybanci, ruszyliśmy w Bieszczady. Tym razem zaplanowaliśmy przejście szlakiem mało uczęszczanym, co wcale nie znaczy, że mniej urokliwym. Poszliśmy, więc niebieskim szlakiem z Pszczelin na Magurę Stuposiańską, by zejść do Dwernika.
Po ostatnich deszczach szlak ten miejscami błotnisty, zwłaszcza na jego początku. Dał nam jednak, w ten upalny dzień upragniony cień, gdyż pasmo Magury Stuposiańskiej jest w całości zalesione, poza małymi przesmykami,
z widokiem na szczyty Bieszczadów Wysokich np. na Połoninę Caryńską.

W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w Ustrzykach Dolnych, w Starym Młynie (muzeum młynarstwa i restauracja), gdzie każdy znalazł sobie coś dla siebie, zwiedzanie a także dla ochłody trochę cienia lub zimne piwko ;). Kolejny przystanek to już pobliskie Besko w restauracji „ U Kowala”, gdzie czekał na nas pyszny, domowy obiad i miła atmosfera.
Zadowoleni z możliwości wspólnej wędrówki, a nawet z wyciśniętego potu, nawdychani bieszczadzkiego powietrza, z różnymi „wędrówkowymi” planami na przyszłość, wróciliśmy w planowanym czasie do domu. Dziękujemy Wszystkim Uczestnikom wycieczki i do zobaczenia! tekst M.M ( zdjęcia Ela Ś., Tomek „Friq”., Rysiek M., Gośka M.-)

Komentarze zablokowane.


Powered by http://wordpress.org/ and http://www.hqpremiumthemes.com/