Najstarszym szlakiem w Gorcach

14 września 2015

Najstarszym szlakiem w Gorcach

Kolejna górska wędrówka z kołem Cyba „Najstarszym szlakiem w Gorcach” za nami.
Wczesny ranek powitał nas chmurami, ale w drodze do Kamienicy, skąd rozpoczęliśmy wędrówkę coraz śmielej wyglądało zza chmur słoneczko.
Dotarliśmy do Przełęczy Przysłop, skąd prowadzi żółty szlak na Jaworzynkę, Kudłoń do Lubomierza.  Jest częścią tzw. trasy 10 polan w kierunku na Turbacz. To jeden
z najciekawszych i najstarszych szlaków w Gorcach. Został wyznakowany w 1925 r. przez ks. W. Gadowskiego, twórcę tatrzańskiej Orlej Perci.

Już po kilkunastu metrach wędrówki szlak stromo pnie się zboczem i na pierwszym przystanku przy szałasie pasterskim każdy ociera pot z czoła.
fot.1

Docieramy na Polanę Jaworzynka i podziwiamy rozległe widoki. Z Jaworzynki szlak prowadzi wąskim, wyrównanym grzbietem do malowniczej gorczańskiej hali – Polana Podskały. Podziwiamy   rozległą polanę porośniętą kępami traw i borówek, dorodnymi okazami goryczki trojeściwej. W siodłowatym obniżeniu polany widzimy grupę ostatnich gorczańskich szałasów.
fot 2 fot3

Dalej trasa prowadzi wąską ścieżką przez las z obumarłymi drzewami. To rezerwat ścisły i pozostawione wiatrołomy zostały zaatakowane prze szkodniki. Teraz sterczą kikuty drzew.
fot4
Zdobywamy zalesiony szczyt Kudłonia i idziemy w kierunku jednego z największych gorczańskich ostańców, skały Kudłoński Baca, wysokiej na kilkanaście metrów. Ta część szlaku prowadzi stromymi schodami. Mamy szczęście ,że nie jest ślisko i bezpiecznie schodzimy w dół na kolejne, niezwykle malownicze polany reglowe Gorc Porębski i Troszacki.

fot 5 fot.6

Z mijanych polan roztaczają się rozległe panoramy na wszystkie sąsiednie pasma górskie : Góry Grybowskie, Beskid Wyspowy z Mogielicą na pierwszym planie, Beskid Sądecki. We mgle majaczyła Babia Góra. Niestety Pienin i   Tatr nie udało nam się zobaczyć.

fot 7 fot8

Dalej już tylko zejście w dół ok 720 m, lasem, słoneczną łąką i malowniczą doliną Rosocha do Lubomierza.

fot 9

Niestety nie udało się nam wprosić na góralskie wesele, ale i tak zadowoleni wróciliśmy do Jedlicza.

fot.10

Serdecznie dziękujemy przewodnikowi Panu Robertowi Kubitowi za wybór tak

malowniczej trasy.

 Zdjęcia przesłane przez uczestników:

Komentarze zablokowane.


Powered by http://wordpress.org/ and http://www.hqpremiumthemes.com/