Zimowe Ptakoliczenie

31 stycznia 2016

Patrząc w górę a nie pod nogi… – Zimowe Ptakoliczenie 2016

 

Gdyby nie podmuchy chłodnego wiatru to cykliczne, tegoroczne Zimowe Ptakolicznie odbywałoby się w jakby wiosennej scenerii. Na parkingu obok Galerii „Zawodzie” spotkało się 10 osób i wyruszyło na wędrówkę przez park, doliną Wisłoka i ogródki działkowe by wypatrywać naszych skrzydlatych przyjaciół.

1

W parku ,poza opuszczonymi gniazdami, nie widać było żadnego ptactwa. Wśród domów i ogrodów uwijały się licznie sikory bogatki, które o tej porze roku zaglądają do karmników. Na dorodnej brzozie przysiadły dzwońce a w pobliżu czyżyki. Były to najliczniejsze stada zaobserwowanych ptaków.

2

Uczestnicy spaceru mogli z bliska przyglądnąć się sierpówce – synogarlicy tureckiej, podobnej do gołębia, która zasiedliła Polskę w latach 50 –tych, a przybyła do Europy z Azji południowej. Stadko mazurków, podobnych do wróbli, siedziało tak blisko drogi, że można było dostrzec ciemną plamkę na ich głowie.

3

Wisłok i Lubatówkę opanowały kaczki krzyżówki. Są już tak oswojone, że nie uciekają przed ludźmi.

Od czasu do czasu przydał się atlas, by rozróżnić w szczegółach zaobserwowane osobniki.

4

Uczestnicy otrzymali plakaty o ptakach przekazane przez Fundację Wspierania Inicjatyw Ekologicznych w Krakowie. Przewodnikiem była pani Jadwiga Kozłowska, dla której obserwacja ptaków jest wielką pasją.

Podsumowaniem obserwacji niech będzie zdanie jednej z uczestniczek, że „był to miło spędzony czas, nauczył rozróżniać kilka gatunków ptaków i od tej pory zamiast pod nogi będziemy patrzeć w górę”.

Komentarze zablokowane.


Powered by http://wordpress.org/ and http://www.hqpremiumthemes.com/