W SŁOWACKIM RAJU

24 sierpnia 2022

Słowacki Raj jest jednym z najbardziej znanych i najczęściej odwiedzanych obszarów Słowacji.
Nam będzie się kojarzył z piekielnie długą drogą, gdzie łączna suma podejść i zejść wyniosła ponad 1000 m, a trasa zajęła nam ponad 8 godz. przy ok. 20 km.🥵
Szlak Przełomu Hornadu jest oznaczony na niebiesko i nosi nazwę Szlaku Ratowników Górskich.
Trasa praktycznie cały czas podąża wzdłuż rzeki, która tworzy tutaj dolinę, a raczej kanion.
Ścieżka prowadzi licznymi metalowymi platformami wbitymi w skałę – kilka, kilkanaście metrów nad nurtem rzeki.
Czasami trzeba się trochę nagimnastykować, by nimi przejść. Po drodze pokonujemy też kilka łańcuchowych mostków i niewielkich drabinek. Miejscami skały wybrzuszają się, pozostawiając niewiele miejsca na przejście, ale na szczęście są łańcuchy.⛓
Po ok 2 godz. docieramy w strugach deszczu do malutkiej osady Letanovský Mlyn.
Jest tutaj bar, można napić się piwa, odpocząć.
Deszcz na szczęście wkrótce przechodzi, a na Tomasovsky Vyhlad pozostaje jeszcze półtorej godz.😉
Tomasovsky Vyhlad zwany szatańskim 👿 to taras skalny, ( 666,6 metra wysokości). Galeryjka widokowa wznosi się ponad 200 m nad dolinę, stromym, podciętym urwiskiem. 🫣
Odpoczywamy, robimy zdjęcia, (nawet z drona) i ruszamy dalej w trasę w kierunku Klastoriska.
Ścieżka prowadzi raz w górę, raz w dół, a miało być tak pięknie…
Szczyt Klastoriska ma 839 m n. p. m i zdecydowanie nas wykańcza.😢 W chacie Klastorisko czas na odpoczynek, deszczyk znowu pada, ale … po krótkim narzekaniu, nie ma wyjścia, ruszamy dalej.
Ciągła wędrówka lasem nas nuży i z każdym krokiem droga co raz bardziej przestaje nam się podobać.
Zmęczeni docieramy wreszcie na parking, a do domu jeszcze ponad 4 godz. jazdy autobusem.
To gdzie następnym razem?😆
J.K.
Zdjęcia: Angelika, Małgosia M., J.K.

Komentarze zablokowane.


Powered by http://wordpress.org/ and http://www.hqpremiumthemes.com/